Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łazienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łazienka. Pokaż wszystkie posty

7 stycznia 2015

Za górami, za lasami stoi domek...urządzony w nowoczesnym, afrykańskim stylu.

Witajcie Kochani,
ostatnie tchnienie naprawdę długiego weekendu. Myślę, że te ostatnie chwile zostały wykorzystane w należyty sposób, a mianowicie na relaks i choć nie w wersji deluxe, to naprawdę cieszyłam się tymi krótkimi chwilami tylko dla siebie. Co prawda dzieci sukcesywnie przerywały mi delektowanie się zaklętym w formy pięknem z magazynów wnętrzarskich, ale co moje oko widziało, to moje. ;) Niestety już jutro powrót do codziennych obowiązków, więc trzeba łapać każdą pozostałą wolną chwilę. ;)
Przeglądając magazyny i blogi trafiłam na dom, który zwalił mnie z nóg, choć nie koniecznie odnalazłabym się w jego wnętrzach, ale jest tak wyjątkowy i niebanalny, że koniecznie musiałam się podzielić z Wami moim znaleziskiem. No i jak to u mnie bywa, dom jest w odległej, ogrzanej słońcem Republice Południowej Afryki. Jak myślicie, w jakim klimacie utrzymane jest wnętrze domu? ;) No jasne, że w stylu nowoafrykańskim. Takie jakieś słowotwórstwo mi się włączyło. ;)

Dom to dwupoziomowy budynek z lat pięćdziesiątych po lekkiej renowacji. Na parterze znajduje się tylko salon z jadalnią, kuchnia i patio. Pozostałe pomieszczenia znajdują się na piętrze domu.
Większość z elementów dekoratorskich została wykonana na zamówienie i często wcale nie pochodzi z renomowanych sklepów. Mnogość struktur i faktur sąsiaduje z prostymi nowoczesnymi meblami. Ciemne ściany są pięknym tłem dla nowoczesnych mebli i wielu dodatków o różnorodnych formach. Wnętrze domu jest naprawdę zachwycające i strasznie trudno było mi zdecydować, które ze zdjęć powinno być zdjęciem głównym tego postu. ;) Zobaczcie!



W zasadzie nie ma różnicy, od którego zdjęcia rozpoczniemy zwiedzanie, bo wszystkie pomieszczenia urządzone są w tej samej konwencji i wszystkie są piękne. W salonie urzekają mnie drewniane stoliki-stołki, wykonane z drewna oliwnego. Cudne!



W całym domu dominują ciemne kolory ziemi, drewno, kamień i metal. 
Fantastyczne zestawienie!


29 września 2014

Drewno w roli głównej

Witajcie Kochani,
podzielę się z Wami pewnymi moimi oszałamiającymi wnioskami i odkryciami, bo odkąd posiadam dzieci trochę bardziej zaczęłam zwracać uwagę na to co z czego jest wykonane i ile w tym chemii i wiecie co? Dookoła nas w zasadzie nie ma już wcale natury! Dookoła, czyli w naszych domach, biurach , nawet w artykułach dla dzieci rzadko zdarza się naprawdę w 100% naturalny materiał. Oczywiście, można by dyskutować na ten temat i producenci z pewnością będą walczyć do upadłego próbując udowodnić, że przecież ich produkty są w 100% naturalne, ale ile w tym faktycznie natury, tego raczej się nie dowiemy. Ja w każdym razie jestem pod tym względem bardzo sceptyczna. A szkoda, że w naszych domach coraz mniej drewna, bo i piękne i zdrowe (pod warunkiem, że nie pomalowane niczym toksycznym;))
Nawet chińska nauka Feng Shui podkreśla wartość otaczającej nas natury. Zgodnie z jej zasadami, tylko meble wykonane w naturalnych materiałów pomagają krążyć dobrej energii, natomiast wszystko co nie naturalne, emituje złą energię. Jakoś tak to było. Jeśli się kropnęłam, to niech mnie poprawi jakiś znawca tematu. W każdym razie - natura tak, nie natura - nie. A my co? Zamiast drewna, w najlepszym przypadku okleina drewniana, MDF, HDF, płyta wiórowa itp., że już o włączonym całą dobę sprzęcie RTV i AGD nie wspomnę.
No cóż, spójrzcie na te kilka zdjęć przedstawiających wnętrza, którym bliżej do natury i może Was natchnie na zmianę otoczenia?;)



Zaczniemy bardzo nowocześnie i modnie. Połączenie drewna i grafitu jest genialne. :)



 Ta łazienka z kolei urzekła mnie swoją prostotą i delikatnością, mimo, że te muszelkowe lustra nie wszystkich muszą zachwycać. Całość jest urocza, jasna, pastellova i ta drewniana szafka pod umywalkę. Cudna. :)


24 września 2014

Mieszkanie w kamienicy - ach...

Witajcie Kochani,
przyznaję się bez bicia, obniżyłam loty i to do maksymalnie niskiego poziomu, ale niestety, powrót do życia zawodowego pochłonął mnie maksymalnie. Pogodzenie bycia matką 3 dzieci, pracy na 2 etaty (bo dbanie o dom, jakby nie było, to niezapłacony, gratisowy etacik) i wygospodarowanie jeszcze jakiegoś czasu na dodatkowe przyjemności jak np. pisanie bloga, to już jest mistrzostwo świata porównywalne z mistrzostwem świata w siatkówkę. Oczywiście żaden samiec nie jest w stanie się ze mną zgodzić, bo to jednak zupełnie inny poziom rozumowania, ale tak jest i z pewnością wszystkie panie znające temat przytakną mi jednogłośnie.
A propos mistrzostw świata w piłce siatkowej mężczyzn, oczywiście, jak najbardziej należy im się honor, sława i wszystkie inne gratyfikacje, ale, Kochani, bez przesady! Nie róbmy z nich bogów Olimpu! Co jakiś czas jakiś młody polak zdobywa podium w mniej popularnych niż siatkówka dyscyplinach sportowych i mimo to, że faktycznie taki młody sportowiec wyróżnia się na tle swoich konkurentów sportowych, nikt nawet nie wie o jego istnieniu, nie mówiąc już, aby honorować go tak jak siatkarzy i sportowców z popularnych dyscyplin sportowych. Podkreślam, że oczywiście bardzo bardzo bardzo się ciesze z wygranej naszych siatkarzy, ale trochę to smutne, że ktoś, kto równie ciężko pracował na swój sukces sportowy, ale nie uprawia siatkówki, piłki nożnej, czy jakiejś dyscypliny olimpijskiej, mimo swoich wygranych nigdy nie będzie tak doceniony jak choćby nasi siatkarze, tylko dlatego, że oni grają w siatę, a on nie.
No ale nie o tym miało być. Udało mi się na chwilkę urwać od obowiązków i popisać, pooglądać i pobuszować po innych blogach, więc wracam do naszych wnętrzarskich klimatów. :)
Dziś poszperałam trochę w świecie kamienic, bo nie ukrywam, że uwielbiam stare kamienice i gdyby tylko okazało się, że jakaś stara ciotka (o której, rzecz jasna, istnieniu, nic nie wiem) , posiadaczka kamienicy postanowiła pośmiertnie obdarować mnie swoim mieszkaniem w kamienicy, to naprawdę nie narzekałabym. Zniosłabym nawet stary piec kaflowy na węgiel. :) Oczywiście to był żarcik, bo tego bym nie zniosła. :)
Ale tak naprawdę bardzo podobają mi się kamienice, ich wielkie przestronne i wysokie pomieszczenia i klimat. Niestety mieszkania w kamienicach są strasznie drogie w porównaniu do mieszkań w bloku, choć niestety wielokrotnie standard takiego sprzedawanego, nie wyremontowanego mieszkania w kamienicy, pozostawia wiele do życzenia, nie mówiąc już o horrendalnej wysokości czynszu.

Mieszkanie, które znalazłam znajduje się na szwedzkiej starówce,  jest cudne, jasne i tak jak lubię, przestronne. Wykończone zostało z duchem skandynawskim, który jest wręcz uwielbiany przez większość polaków, ale nic dziwnego, skoro jest w nim tyle praktycznej prostoty i spokoju.
Zobaczcie ile możliwości daje piękne mieszkanie w kamienicy.



Zwiedzanie zaczniemy od kuchni. Prosta, biało-szara, jak większość mieszkania i piękna.



Urocza szara kratka na tapecie w kuchni jest ciekawym tłem dla białych mebli. Wszystko zgrane ze sobą jak w idealnej orkiestrze. :)



17 maja 2014

Meble kolonialne w domu Polaka

Witajcie Kochani,
wczoraj cudem udało mi się nie paść na twarz po całym dniu latania z trójką rozwrzeszczanych dzieciaków i przygotowałam posta na dziś. Muszę powiedzieć, że jestem z tego faktu bardzo zadowolona, bo przez ostatnie kilka dni trochę brakowało mi tej mojej blogerskiej odskoczni od szarej rzeczywistości. Jednak kiedy wciągu dnia nie ma dokąd uciec od wrzasków, pisków i płaczu dzieci, to po całym dniu miło w ciszy i spokoju chociaż popatrzeć na piękne, inspirujące miejsca, wnętrza czy ogrody. Mnie właśnie to ładuje bateryjki na następny ciężki dzień. Mój blog jest moim małym okienkiem na świat, do którego tęsknię, czasem bardziej, czasem mniej.
Temat na dzisiejszego posta też poniekąd wziął się z mojej ucieczki od trudów codzienności, bo jak już się pewnie zdążyliście zorientować, kocham azjatyckie i tropikalne klimaty, a jakby nie było, meble kolonialne doskonale wpisują się w świat z azjatyckich zdjęć.
Polakom meble kolonialne najczęściej kojarzą się z meblami indyjskimi. No w zasadzie jest to oczywiste, skoro Indie były kolonią brytyjską, ale oczywiście meble kolonialne to nie tylko Indie, to cała Azja "wyłożona" jest meblami kolonialnymi.
Wszędzie w Azji produkuje się piękne meble z egzotycznych gatunków drewna, z bambusa, czy plecione z traw, rattanu, liści bananowca, rafii czy jeszcze innych materiałów pochodzenia naturalnego. I co najdziwniejsze, te drewniane, normalne dla Azjatów, kolonialne meble, wcale nie są jakoś koszmarnie drogie. Jeśli nie są ręcznie rzeźbione przez uznanego artystę, to są w przyzwoitej cenie i stać na nie każdego, szarego zjadacza chleba. Nie mam tutaj na myśli mebli inkrustowanych masą perłową i innymi dobrami, ale takie zwykłe drewniane meble, nawet jeśli ręcznie rzeźbione.
A u nas za taką egzotyczną komodę, czy zwykły stół trzeba zapłacić około 2000 zł. Nic dziwnego, że Polacy wolą meblować swoje mieszkania mdf-em, czy innymi płytami drewnopodobnymi.
Dziś najprawdziwsze meble kolonialne zaprezentują się Wam w swoich naturalnych warunkach, czyli w azjatyckich, tropikalnych aranżacjach. Zapraszam Was do oglądania. :)




 Meble kolonialne prezentowane na dzisiejszych zdjęciach najczęściej pochodzą z Indonezji lub Indii i nie ma co ukrywać, najpiękniej wyglądają w swoim naturalnym, egzotycznym środowisku. Oczywiście zupełnie by mi to nie przeszkadzało, gdyby ktoś mi je podarował wraz z całym tym tłem. Jakoś bym to upchnęła na tych moich pokojach. ;)

 


Po ociekających złotem drzwiach, które nota bene bardzo mi się podobają, czas na odrobinę spokoju i skromności, tak dla kontrastu.  To zestawienie kamiennej ściany, zresztą również bardzo dekoracyjnej, pomimo surowej szarości, z prostymi, nowoczesnymi meblami także jest ujmujące.

15 maja 2014

Piękne mieszkanie w wiosennych barwach

Witajcie Kochani,
nie nie, nie zniknęłam. Jestem i doglądam z doskoku swoje wcześniejsze dokonania, ale niestety ostatni czas nie był dla mnie zbyt łaskawy. Aktualnie mam całą trójkę dzieciaków w domu, bo...są chore. I to każde na coś innego. No tak, jak już dzieci chorują, to wszystkie naraz. I tym oto sposobem matka, wzór zorganizowania i ogarniania wszystkiego co trzeba, wypada z rytmu i traci cenny czas np. na siedzenie u jednego lekarza, potem z drugim dzieckiem u drugiego lekarza itd.
Masakra! Ale jeszcze tylko 2 miesiące i wakacje. Dla nich oczywiście. Ja zabieram się porządnie do pracy, bo mam spore zaległości. ;)
Dzisiaj pokażę Wam piękne mieszkanie w wiosennych barwach, a w zasadzie w wiosennych motywach. Chyba nawet to mieszkanie powinnam była wybrać na temat posta powitalnego dla Pani Wiosny. Ale co tam, nic straconego. Pani Wiosna wiosennego posta dostanie dzisiaj.:)
Projekt tego pięknego mieszkania wyszedł spod ręki Marii Barros, znanej portugalskiej projektantki stąd taki kobiecy, kwiecisty dobór barw i wzorów.



To piękne mieszkanie z pewnością nie zachwyci wszystkich z Was, bo jednak nie każdy przepada za tak soczystą zielenią i to w tak odważnym zestawieniu pod względem i wzorów i kolorów. Maria Barros się nie bała ani kolorów, ani wzorów i za to ją uwielbiam.:) 




 Jej projekt został także doceniony przez zespół Adore Home Magazine.



8 maja 2014

Kontrastowe mieszkanie w stylu glamour

Witajcie Kochani,
mieszkanie, które dzisiaj chciałabym Wam pokazać wyszło spod ręki "mistrza ciemności" Greg'a Natale. Napisałam "mistrza ciemności", ponieważ jest to projektant, który bardzo często stosuje ciemne kolory w mieszkaniach swoich klientów i o dziwo te ciemne barwy w jego rękach nabierają całkiem znośnego wyglądu.
Być może jest tak dlatego, że wiele z projektów powstało na bazie kontrastowych połączeń barw. I tak jak w dzisiejszym mieszkaniu na jasnym tle projektant umieścił ciemne meble, a na ciemnym tle - jasne.
Dzisiejszy projekt to mieszkanie w stylu glamour. Eleganckie, z odrobiną błyskotek i kobiecych akcentów. Zobaczcie. Piękne.:)



Piękne mieszkanie w stylu glamour ma zachowaną jednolitą kolorystykę we wszystkich pomieszczeniach domu. Wszędzie króluje granat i biel.




6 maja 2014

Mieszkanie dla młodych

Witajcie Kochani,
no i mamy matury. Ech, kiedy to było...:) Czas tak zasuwa, że zanim się zorientuję pewnie moje dzieci już będą pisały matury. Wydawałoby się, że tak niedawno się urodziły, a już we wrześniu Zośka zaczyna pierwszą klasę.
Wczoraj maturzyści mieli swoje "5 minut" na wykazanie się z języka polskiego. Zawsze "rozczulają" mnie do łez mądrości z matur z polskiego. W tym roku byłam zachwycona mądrością, że rzekomo "Quo vadis" napisał Wałęsa. Hihi. Co za orły! :)
No cóż orły, jestem ciekawa jak sobie poradzicie w dorosłym świecie, do którego właśnie kroczycie z chojrackimi uśmiechami na twarzach?
Zaraz po maturach zaczną się pewnie egzaminy do szkół wyższych, a potem szukanie studenckiego lokum. Ja, muszę przyznać przerobiłam za czasów studenckich, wszystkie możliwe opcje mieszkalne oprócz akademików. Moich rodziców nie było stać na kupno mieszkania dla swoich studenciaków, więc trzeba było wynajmować. Czasami był to pokój w mieszkaniu studenckim, ale większość to mieszkania, które wynajmowaliśmy z najbliższymi przyjaciółmi. Fajnie było, mimo wiecznego braku pieniędzy i braku luksusów.
Mieszkanie, które dzisiaj Wam zaprezentuję z powodzeniem mogłoby być właśnie takim pierwszym mieszkaniem dla młodych, czy to pary, czy to koleżanek. Co prawda sypialnia sugeruje bardziej parę, ale przypomnijcie sobie w jakich warunkach Wy spaliście za swoich dobrych czasów studenckich? Mieszkanie jest niewielkie, skromne, ale ma wszystko czego potrzeba i to naprawdę przyzwoicie urządzone.



 Mieszkanie dla młodych nie musi zachwycać designem. Wystarczy, że jest.;)




28 kwietnia 2014

Prosto, jasno i pastelowo - norweskie mieszkanie w starym warsztacie grających szaf

Witajcie Kochani,
 w starej, niepozornej kamienicy, na parterze mieścił się kiedyś warsztat z grającymi szafami. Dziś po warsztacie nie ma już ani śladu, a pomieszczenie przez pół roku zmieniło się dzięki właścicielce i jej rodzinie z obskurnego warsztatu w piękne, słoneczne i nowoczesne mieszkanie w skandynawskim stylu.
Właścicielka zapragnęła, aby mieszkanie było jak pusta kartka, którą stopniowo będzie zapisywało życie mieszkańców, dlatego postawiła na biel jako podstawowy kolor w mieszkaniu, natomiast pastelowymi kolorami wyznaczyła ważne strefy w mieszkaniu. Dzięki temu łatwo dostosować mieszkanie do zmian związanych z różnymi okolicznościami np. zorganizowaniem przyjęcia.
Mieszkanie obfituje w wiele ciekawych, prostych aranżacji z użyciem drobnych, ciekawych detali.  Co tu dużo mówić, jest funkcjonalne, proste i piękne. :)


Właścicielka postawiła na styl skandynawski, z prostymi meblami, bielą i dodatkami w pastelowych barwach. Dzięki temu mieszkanie jest jasne, radosne i funkcjonalne. Ta przeszklona kuchnia jest fantastyczna.



26 kwietnia 2014

Tam gdzie natura spotyka się z elegancją, czyli piękny dom na krańcu kontynentu

Witajcie Kochani,
dla mnie czas rozmarzania się nigdy nie przemija, czasami tylko rozmarzanie nabiera na sile np. wtedy kiedy na dworze jest już tak zupełnie ciepło, a tu między blokami nie ma czym oddychać. Wtedy marzę o takich miejscach jak to, gdzie kończy się kontynent i jest już tylko duża woda zwana oceanem. Tam nikomu nie przeszkadza lejący się z nieba żar, ludzie chodzą rozebrani i ciągle uśmiechnięci, mimo, że tak samo jak my, muszą pracować i mają masę obowiązków na głowach.
Dom, który dzisiaj Wam pokażę znajduje się właśnie w takim cudownym miejscu, a mianowicie w Lizbonie, za którą jest już tylko woda.



 Dom urządzony został w kolorystyce ziemi. Delikatne beże łączą się z zimną bielą, która daje poczucie chłodu w upalne dni, czyli prawie zawsze;)




24 kwietnia 2014

Jak teatralna sceneria, czyli Martyn Lawrence Bullard w akcji

Witajcie Kochani,
wiecie, bardzo lubię i nowoczesne wnętrza i te bardziej w stylu skandynawskim, który jest taki swojski i nam Europejczykom bardzo bliski, ale ogromną frajdę sprawia mi podziwianie niebanalnych wnętrz o bogatej formie, bogatych dekoracjach i ...nie czarujmy się, najczęściej bogatych ludzi. :) Wnętrza takie są jak wymyślna scenografia do opery czy operetki. Nie wiadomo na czym w pierwszej kolejności zawiesić oko, bo wszystko jest piękne, a przynajmniej ciekawe.
Jednym z artystów projektantów, który tworzy takie cudeńka dla swoich bogatych klientów jest Martyn Lawrence Bullard, którego mieliście okazje już poznać, ale od tej łagodniejszej strony, natomiast jest on właśnie znany z niesamowitego, teatralnego przepychu i malowniczości w swoich wnętrzach.
To właśnie jeden z jego projektów będzie bohaterem dzisiejszego posta.


Martyn Lawrence Bullard bardzo często tworzy wnętrza dla gwiazd Hollywood, m.in aktorów. Może dlatego jego wnętrza wyglądają jak teatralna sceneria?




23 kwietnia 2014

Apartament w sercu Sztokholmu

Witajcie Kochani,
święta, święta i nareszcie po świętach. Hihi, pewnie co drugi post się tak dzisiaj zaczyna, ale ja naprawdę cieszę się, że Wielkanoc mam już za sobą, bo oprócz tych kilku miłych chwil w gronie rodziny i 2 dodatkowych kilogramów, to ze świąt nie miałam kompletnie nic. Zasuwałam ze sprzątaniem, gotowaniem, pieczeniem, serwowaniem, pewnie jak wszyscy, albo raczej wszystkie. ;) i jestem tym szczerze zmęczona. Wieczorami padałam jak kawka, nie mówiąc o tym, że nie miałam siły ruszyć palcem, więc i o pisaniu postów nie było mowy. Ale wracamy do normalności i możecie się spodziewać, że będę Wam dostarczać te swoje wypocinki w miarę regularnie. :)
Na dzisiejszego posta wybrałam ogromny, 180-metrowy apartament w centrum Sztokholmu z piękną nowoczesną kuchnią i widokiem na starówkę.



Apartament ten ma 4 sensownej wielkości pokoje, piękną nowoczesną kuchnię  i dwie łazienki. Urządzony jest przytulnie, w stylu nowoczesnym.






16 kwietnia 2014

Poddasze energetycznie

Witajcie Kochani,
wyobraźcie sobie, że przez to, że wczoraj była pełnia, pół nocy nie mogłam spać. Też tak macie przy pełni? I jeszcze do tego wczorajszy dzień był taki deszczowy i śpiący, że nie mogłam zebrać się do niczego, a zbliżają się święta, trzeba zrobić porządki, zakupy, przemyśleć strategię na święta i świąteczny stół. Jakimś cudem udało mi się jednak odmrozić lodówkę. Nie cierpię tego i przysięgam, że następna lodówka będzie "NO FROST".
Dlatego, że byłam taka jakaś nie do życia, to uznałam, że post musi mieć jakiś radosny i pobudzający kolor, no i będzie to kolor czerwony, a prezentowane mieszkanie będzie na poddaszu.
Ogniste i żywe kolory powinny przywrócić mnie do życia.;).


Poddasze urządzone jest w nowoczesnym stylu. Nowoczesne meble kuchenne dodają lekko loftowego klimatu;) I mamy bardzo ciekawy pomysł na zorganizowanie ciepła domowego ogniska.;)


Spory zastrzyk czerwieni ożywia wnętrze i z pewnością domowników też. ;)


14 kwietnia 2014

SR Gambrel - dom nad jeziorem - styl rustykalny

Witajcie Kochani,
i znowu tematem dnia będzie dom nad jeziorem. Tym razem dom ów to willa urządzona w stylu rustykalnym, ale z amerykańskim przepychem, jak to w USA i tak naprawdę wcale nie jest to dom nad jeziorem tylko nad zatoką, ponieważ dzisiejszy dom znajduje się w Nowym Jorku w nadmorskiej dzielnicy Sag Harbor.
Styl rustykalny, który prezentuje nasz dom oczywiście ma dość oryginalną formę, ponieważ dom projektował Steven Gambrel, więc nie możemy spodziewać jakiegoś tam zwykłego projektu. Wszystko jest duże, zamaszyste, naznaczone dobrobytem i wolnością. :)


Steven Gambrel tak zaprojektował dom, że sprawia on wrażenie jakby każdy jego zakątek skrywał jakąś tajemnicę.  





13 kwietnia 2014

Nowoczesne mieszkanie w Vancouver

Witajcie Kochani,
kiedy pojawiła się okazja zakupu wynajmowanego przez parę trzykondygnacyjnego mieszkania w Vancouver, projektantka biżuterii i producent muzyczny nie wahali się ani chwili, ponieważ...mieszkali w tym domu już od roku i zdążyli bardzo go polubić.
Oczywiście zanim wystrój wnętrza nabrał aktualnego kształtu, wyglądało tam "trochę" inaczej. Dzisiaj mieszkanie jest jasne, przestronne i nowoczesne. Aż miło popatrzeć.




Nowoczesne mieszkanie pary artystów jest bardzo słoneczne i kolorowe. Biel jest fantastyczną bazą do stworzenia ciekawego wnętrza.
 




11 kwietnia 2014

Greg Natale - słoneczny dom w stylu Beach House

Witajcie Kochani,
aż dziw bierze, że Grega Natale jeszcze Wam nie pokazywałam. Znawcy tematu wiedzą, że jest to postać doceniona w świecie designu i wielokrotnie nagradzana za swoje projekty. W roku 2011 został nawet okrzyknięty przez Belle Coco Republic Interior Design Awards projektantem roku. Tak więc mamy do czynienia nie z byle kim. :)
Greg Natale to jeden z tych projektantów, któremu nie straszny jest kolor czarny we wnętrzach. Namiętnie i w dużych ilościach używa wszelkich grafitów, szarości, granatów. Można by powiedzieć, że to takie bardzo męskie kolory, a jednak jego wnętrza pełne są kobiecego piękna, finezyjnych form, złotej lub srebrnej "biżuterii", ale ostatecznie faktycznie wydają się być dość zimne i surowe. Z pewnością nie dałabym rady mieszkać w żadnym z jego wnętrz, mimo, że są piękne, no może za wyjątkiem dzisiejszego, który jest zupełnie odmienny od większości z projektów Grega Natale.

Dom, który dzisiaj obejrzymy jest taki jak lubię. W stylu Beach House. Pełno w nim  słońca, wzorów i kolorów. Greg Natale, podobnie jak ja, lubi meble i dodatki Jonathan'a Adler'a i często stosuje je w swoich projektach.


Greg Natale jest wielbicielem geometrycznych wzorów. Piękna tapeta z wzorem chevron jet tapetą projektu samego Greg'a Natale dla Porter's Paints, które swoją drogą oprócz tapet Greg'a Natale ma także w swojej ofercie mnóstwo innych pięknych wzorów tapet. Wracając do Natale, projektant stworzył jeszcze kolekcję dywanów.



Geometryczne wzory witają gości od samego progu, a nawet od samej bramy. 







 Pięknie. :)



Biało-złoty salon w stylu glamour jest bardzo kobiecy. Wygląda jak diamencik.





Greg Natale bardzo lubi dodatki Jonathan'a Adler'a i często używa ich w swoich projektach.









I ukochana przez Greg'a Natale czerń w egzotycznej aranżacji - zestawiona ze złotem.





Kuchnia i jadalnia dla odmiany są zupełnie białe.











 Na piętrze domu znajduje się kilka sypialni. Wszystkie bardzo wzorzyste. Dominują w nich egzotyczne wzory zestawione z geometrycznymi.



















 Dom oczywiście posiada patio i basen.




Źródło: Greg Natale


Belle Coco Republic Interior Design Awards
Belle Coco Republic Interior Design Awards
Follow my blog with Bloglovin